Logo Centrum Odszkodowań Pomożemy Ci uzyskać odszkodowanie za wypadek na terenie UK (drogowy, w pracy, na chodniku, w sklepie, poślizgnięcie, potłuczenie, napad, pobicie ...)
Porozmawiaj z naszym konsultantem
Oddział Liverpool: 0151 280-43-76
Oddział Kraków: 012 394-55-54
OBSŁUGA PO POLSKU
100% BEZ OPŁAT
100% ODSZKODOWANIA DLA CIEBIE
ANGIELSCY PRAWNICY

O nas

Jak możemy ci pomóc

 

Zadzwoń do nas lub wypełnij poniższy formularz, a my oddzwonimy do Ciebie!

Imię


Email


Telefon


Krótki opis wypadku



 
Przykłady odszkodowań jakie możesz uzyskać:
Uraz pleców
£98 000 Więcej przykładów odszkodowań
Uraz nadgarstka
£14 500 Więcej przykładów odszkodowań
Uraz karku
£86 000 Więcej przykładów odszkodowań
Uraz dłoni
£17 000 Więcej przykładów odszkodowań
Uraz nogi
£22 000 Więcej przykładów odszkodowań
Uraz głowy
£127 000 Więcej przykładów odszkodowań
Uraz kolana
£40 000 Więcej przykładów odszkodowań
Uraz kostki
£38 000 Więcej przykładów odszkodowań
PLUS:

zwrot utraconych zarobków

zwrot wszystkich kosztów powstałych w związku z wypadkiem

 

Kilka przykładów wygranych spraw o odszkodowanie z tytułu wypadków w Wielkiej Brytanii

 

Wypadki drogowe.

£3,600 odszkodowania za uraz karku (whiplash) dla Pana Roberta
Pan Robert, słabo mówiący po angielsku kierowca czerwonego BMW, jadąc zgodnie z przepisami zatrzymał się na skrzyżowaniu. W tym momencie odczuł mocne uderzenie w tył samochodu. Okazało się, że jadący z nadmierną prędkością młody człowiek nie zdążył wyhamować i najechał na samochód naszego rodaka. Jak stwierdzili lekarze, w wyniku kolizji Pan Robert doznał lekkiego urazu kręgosłupa. Poszkodowany, wiedząc że zostanie obsłużony w ojczystym języku, bez namysłu skontaktował się z firmą pomagającą w uzyskiwaniu odszkodowań dla Polaków. W niespełna trzy miesiące po nieszczęśliwym zdarzeniu Polak trzymał w ręce czek na sumę £3,600, będący rekompensatą za obrażenia ciała. Równocześnie Pan Robert nie poniósł żadnych dodatkowych kosztów. Wszelkie opłaty zostały pokryte przez ubezpieczyciela winnego wypadku.

 

£5,700 odszkodowania za wypadek w miejskim autobusie
Pani Anna, emerytowana nauczycielka, wsiadła do autobusu komunikacji miejskiej. Po skasowaniu biletu zaczęła przemieszczać się po pojeździe w poszukiwaniu wolnego miejsca. Nie zdążyła jednak usiąść, gdyż przewróciła się, uderzając przy tym boleśnie o podłogę. Wykazano, że winnym zdarzenia był kierowca autobusu, który zbyt gwałtownie ruszył z przystanku, nie upewniwszy się wcześniej, czy wszyscy pasażerowie zajęli miejsca w pojeździe. Pani Anna, która po wypadku musiała poddać się wielotygodniowej rehabilitacji stawu kolanowego, otrzymała £5,700 odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu.

 

Wypadki w miejscu pracy.

£14,000 odszkodowania dla Pani Moniki za porażenie prądem
Pani Monika, studentka z Poznania, była kelnerką w londyńskim pubie. Pracowała tam od kilku miesięcy. Pewnego wieczoru podczas wyciągania kabla elektrycznego z gniazdka została porażona prądem. Stwierdzono poważne zaniedbanie ze strony właściciela pubu i zarazem pracodawcy Pani Moniki. Mimo kilkukrotnych próśb ze strony personelu nie naprawił on instalacji elektrycznej, czym naraził pracowników na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. U Pani Moniki lekarze stwierdzili poważne poparzenia prawej dłoni. Na wiele tygodni uniemożliwiło jej to wykonywanie pracy i naraziło na poważne straty. Dzięki odszkodowaniu wysokości £14,000 Pani Monika mogła dochodzić do zdrowia, nie martwiąc się sprawami finansowymi.

 

£11,500 odszkodowania za uraz łokcia dla Pana Antoniego
Pan Antoni, lat 53, pracował jako sprzedawca w niewielkim sklepie z częściami samochodowymi na peryferiach Londynu. Podczas obsługiwania klientów potknął się o leżący na podłodze ciężki karton towaru przeznaczonego do rozpakowania. Tym razem zawinił współpracownik Pana Antoniego. Bezmyślnie pozostawił on karton na przejściu i tym samym stworzył zagrożenie dla zdrowia swego kolegi. Pan Antoni przewrócił się i upadł na podłogę, tłukąc sobie boleśnie łokieć. Lekkie, jak wydawało się na początku, obrażenie przerodziło się w poważny uraz stawu. Poszkodowany musiał skorzystać z pomocy chirurga i rehabilitanta; nie mógł tym samym wykonywać czynności zawodowych przez kilka tygodni. Gdyby nie odszkodowanie wysokości £11,500, Pan Antoni miałby poważne problemy finansowe. Na szczęście sprawa zakończyła się pomyślnie, a wszelkie koszty zostały pokryte z ubezpieczenia sprawcy zdarzenia.