Kilka przykładów wygranych spraw o odszkodowanie z tytułu wypadków w Wielkiej Brytanii
Wypadki drogowe.
£3,600 odszkodowania za uraz karku (whiplash) dla Pana Roberta
Pan Robert, słabo mówiący po angielsku kierowca czerwonego BMW, jadąc zgodnie z przepisami zatrzymał się na skrzyżowaniu. W tym momencie odczuł mocne uderzenie w tył samochodu. Okazało się, że jadący z nadmierną prędkością młody człowiek nie zdążył wyhamować i najechał na samochód naszego rodaka. Jak stwierdzili lekarze, w wyniku kolizji Pan Robert doznał lekkiego urazu kręgosłupa. Poszkodowany, wiedząc że zostanie obsłużony w ojczystym języku, bez namysłu skontaktował się z firmą pomagającą w uzyskiwaniu odszkodowań dla Polaków. W niespełna trzy miesiące po nieszczęśliwym zdarzeniu Polak trzymał w ręce czek na sumę £3,600, będący rekompensatą za obrażenia ciała. Równocześnie Pan Robert nie poniósł żadnych dodatkowych kosztów. Wszelkie opłaty zostały pokryte przez ubezpieczyciela winnego wypadku.
£5,700 odszkodowania za wypadek w miejskim autobusie
Pani Anna, emerytowana nauczycielka, wsiadła do autobusu komunikacji miejskiej. Po skasowaniu biletu zaczęła przemieszczać się po pojeździe w poszukiwaniu wolnego miejsca. Nie zdążyła jednak usiąść, gdyż przewróciła się, uderzając przy tym boleśnie o podłogę. Wykazano, że winnym zdarzenia był kierowca autobusu, który zbyt gwałtownie ruszył z przystanku, nie upewniwszy się wcześniej, czy wszyscy pasażerowie zajęli miejsca w pojeździe. Pani Anna, która po wypadku musiała poddać się wielotygodniowej rehabilitacji stawu kolanowego, otrzymała £5,700 odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu.
Wypadki w miejscu pracy.
£14,000 odszkodowania dla Pani Moniki za porażenie prądem
Pani Monika, studentka z Poznania, była kelnerką w londyńskim pubie. Pracowała tam od kilku miesięcy. Pewnego wieczoru podczas wyciągania kabla elektrycznego z gniazdka została porażona prądem. Stwierdzono poważne zaniedbanie ze strony właściciela pubu i zarazem pracodawcy Pani Moniki. Mimo kilkukrotnych próśb ze strony personelu nie naprawił on instalacji elektrycznej, czym naraził pracowników na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. U Pani Moniki lekarze stwierdzili poważne poparzenia prawej dłoni. Na wiele tygodni uniemożliwiło jej to wykonywanie pracy i naraziło na poważne straty. Dzięki odszkodowaniu wysokości £14,000 Pani Monika mogła dochodzić do zdrowia, nie martwiąc się sprawami finansowymi.
£11,500 odszkodowania za uraz łokcia dla Pana Antoniego
Pan Antoni, lat 53, pracował jako sprzedawca w niewielkim sklepie z częściami samochodowymi na peryferiach Londynu. Podczas obsługiwania klientów potknął się o leżący na podłodze ciężki karton towaru przeznaczonego do rozpakowania. Tym razem zawinił współpracownik Pana Antoniego. Bezmyślnie pozostawił on karton na przejściu i tym samym stworzył zagrożenie dla zdrowia swego kolegi. Pan Antoni przewrócił się i upadł na podłogę, tłukąc sobie boleśnie łokieć. Lekkie, jak wydawało się na początku, obrażenie przerodziło się w poważny uraz stawu. Poszkodowany musiał skorzystać z pomocy chirurga i rehabilitanta; nie mógł tym samym wykonywać czynności zawodowych przez kilka tygodni. Gdyby nie odszkodowanie wysokości £11,500, Pan Antoni miałby poważne problemy finansowe. Na szczęście sprawa zakończyła się pomyślnie, a wszelkie koszty zostały pokryte z ubezpieczenia sprawcy zdarzenia. |
|